TL;DR Wypuściłem pierwszy projekt: Via Negativa - not to do list.

📱App Store
😻Product Hunt
👩‍💻www

Problem

Żaden z systemów produktywności oraz kształtowania nawyków z którymi się zetknąłem nie skupia się na eliminacji. Wszystkie dotyczą realizacji pozytywnych postanowień - będę pracować więcej, trenować regularnie, wysypiać się, jeść zdrowo, przeczytam 52 książki w tym roku, bla, bla, bla. Uważam, że nie tędy droga - dodawanie nowych aktywności nie prowadzi ani do większej produktywności ani do doskonalenia siebie.

Kluczowa jest eliminacja tego co niepotrzebne.

Marnujemy strasznie dużo czasu i energii na zbędny syf. Przegadane spotkania z których nic nie wynika; pisanie nowego, niepotrzebnego kodu; tworzenie raportów, których nikt nie czyta; dodawanie do diety suplementów, zamiast eliminacji tłuszczów trans, cukrów prostych i używek; przekombinowane, dwugodzinne treningi na siłowni na fantazyjnych maszynach, mimo że są mniej skuteczne niż 45 minut na wolnych ciężarach; wykonywanie powtarzalnej pracy zamiast pozbycia się jej poprzez automatyzację.

Koncepcja dodawania przez odejmowanie nie jest nowa. Rozkminił to już dawno temu Marek Aureliusz w Rozmyślaniach:

“Nie zajmuj się na raz wielu sprawami, mówią, jeżeli chcesz zachować pogodę ducha. Czy nie lepiej czynić to, co konieczne, i to, czego wymaga ustrój istoty przeznaczonej z natury do współżycia, i tak, jak wymaga? Bo to przynosi z sobą pogodę ducha płynącą nie tylko z tego, że działa się pięknie, ale i z tego, że działa się mało. Gdyby bowiem kto nie mówił ani nie czynił przeważającej części tego, co mówimy i czynimy, a co nie jest konieczne, miałby i więcej czasu, i mniej niepokoju. Stąd też przy każdej sprawie należy przypominać sobie, czy też ona nie jest jedną z tych, które nie są konieczne. A należy nie tylko strzec się czynów niekoniecznych, ale i myśli. W tym razie bowiem i czynów nie będzie, które z drogi prostej odwodzą.”

Pisał też o tym Bruce Lee w Tao of Jeet Kune Do:

“Nie chodzi o codzienny przyrost, ale o codzienny spadek - odrąb to, co nieistotne!”

Nassim Taleb poświęcił koncepcji Via Negativa całą księgę VI Antykruchości i trochę wpisów w mediach społecznościowych.

My helpful screenshot

Rozwiązanie

Napisałem prostą aplikację, umożliwiającą sformułowanie maksymalnie dziesięciu reguł dotyczących eliminacji. Każdego dnia można dokonać retrospektywy - zweryfikować przestrzeganie stworzonych reguł. Do tego dochodzi notyfikacja przypominająca o retrospektywie. Tylko tyle, nic więcej.

My helpful screenshot

My helpful screenshot

My helpful screenshot

Dane są zapisywane w folderze documents, dzięki czemu powinien być tworzony backup na iCloudzie. No i oczywiście nie zapisuję, nie przesyłam i nie przetwarzam żadnych danych osobowych użytkowników, wszystko działa lokalnie.

Model biznesowy

Aplikacja jest płatna jednorazowo w momencie ściągnięcia z App Store. Cenę ustawiłem na poziomie tier 2 (Apple pobiera różne opłaty w różnych krajach, dlatego nie można ustalić konkretnej wartości, a jedynie poziom). Cena aplikacji w USA to 1,99 USD, natomiast w Polsce 8,99 PLN. Mniej niż podłe americano w Starbucksie.

Jednorazowe opłaty są najmniej opłacalne z punktu widzenia dewelopera, ale nie widzę alternatywy. Aplikacja nie pasuje do modelu subskrypcyjnego (regularne pobieranie małej kwoty, np. co miesiąc). Nie zamierzam też dodawać bonusowych płatnych funkcjonalności, gdyż kłóci się to z ideą aplikacji. Reklam nie lubię, więc ich nie będzie. Aplikacji darmowej również nie wypuszczę - gdybym miał kodzić za darmo, to wolałbym siedzieć na kanapie i oglądać Netflix. Zostają więc dwa dolary za apkę.💸

Co dalej?

Póki co aplikacja to MVP - w tej chwili waliduję czy jest w ogóle sens ją rozwijać. Jeśli pojawią się użytkownicy, to na pierwszy ogień idą:

  • lepsze retrospektywy
  • dark mode

A narazie zaczynam pracę nad kolejnym projektem.👨‍💻

Via Negativa - A not to-do list manager | Product Hunt Embed